Od redakcji
Roger: Jest końcówka roku 1997. Do kin wchodzi „Kiler” z Cezarym Pazurą, FSO rozpoczyna produkcję Daewoo Lanosa, a ja laser mojego pierwszego PlayStation karmię jeszcze zdrowymi, czarnymi płytami demo z Oficjalnego Magazynu PlayStation. W sumie po co mi pełne gry, skoro nie mam nawet karty pamięci. O niej pomyślę dopiero, gdy padnie prąd w domu podczas wielogodzinnej próby ukończenia Final Fantasy VII bez sejwowania. Bodajże w osiedlowej gralni wpada mi w oko trzeci numer magazynu PSX Extreme. Jeszcze tego samego dnia zakocham się w Rhonie Mitrze w roli Lary Croft, której zdjęcia zdobiły fotorelację z hostessami z targów ECTS w Londynie. Ale to recenzja wspomnianego Final Fantasy VII z trzeciego numeru zmieni moje growe usta i na wiele lat uczyni miłośnikiem gier jRPG. I Szmatławca, ma się rozumieć, który zwiedzi osiedle i wróci do mnie w opłakanym stanie. Nieważne, bo ten numer i tak będzie pocięty na potrzeby mojej autorskiej gazetki, której kolejny egzemplarz stworzę, jak zawsze, na maszynie do pisania (na komputer nie było stać moich rodziców), podjarany odkryciem nowego periodyku.
Potem poleci już z górki. Wiele godzin przegadanych ze Ścierą, który na łamach magazynu zostawił swój telefon (jak do tego doszło, nie wiem), wydrukowany przez HIV-a list w 30 numerze i jedno z czołowych miejsc w konkursie na „lepszą niż HIV-a” recenzję MGS2 w numerze 60. Kochałem Extrime’a, ten wariacki, niemalże punkowy klimat, ale napisałem też do NEO Plus, bo byli w Warszawie, gdzie i ja mieszkałem, a także znałem Gulasha z Secret Service i bardzo go szanowałem. Nie odpisali, ale po latach Banan przyznał, że pamięta wiadomość z załączonymi zdjęciami tworzonych w domu gazetek, tylko że trafiłem akurat na końcówkę numeru i przepadłem w mroku zapomnianych maili. Rękę ponownie wyciągnął do mnie Ściera i od 128 numeru zacząłem w miarę regularnie pisać na łamach PSX Extreme, a w 144 wydaniu spełniłem kolejne marzenie, płodząc swój pierwszy Hyde Park. Czy kiedykolwiek śmiałem w ogóle marzyć o tym, że zostanę redaktorem naczelnym tego burdelu na kółkach? Równie realny był chyba mój romans z Pamelą Anderson. A jednak los bywa przewrotny. Nie, Pamelę wciąż znam tylko z plakatów na ścianie, ale w 2016 r., kiedy to dostałem propozycję poprowadzenia magazynu, zrozumiałem, że są na tym świecie rzeczy, które się filozofom nie śniły. Co roku słyszę, że to już koniec, że prasa się zwija, że czas gasić światło, zejść ze sceny.
I choć czuję w kościach, że ten moment jest bliżej niż kiedykolwiek, zwłaszcza widząc, w jak zastraszającym tempie kolejne periodyki znikają z rynku, to jednak wciąż tu jesteśmy. 25 lat z magazynem. To praktycznie całe moje dorosłe życie, ogromny bagaż sentymentalny, masa wspomnień, poznanych ludzi, rozmów z czytelnikami, skojarzeń z konkretnymi numerami, w końcu wydarzeń w prywatnym życiu, jak narodziny dzieci, które również w dużej części wiążą się z historią magazynu. Niech ta nasza wspólna przygoda - i zwracam się tu teraz do Ciebie, Drogi Czytelniku - jeszcze trochę potrwa. Marzyć nikt nam nie zabroni. A skoro taki gość jak ja został naczelnym i dziś rzuca łaciną w stronę spóźniających się redaktorów, których kiedyś miał za idoli, to i 400 numer PSX Extreme wcale nie musi być opowieścią z gatunku science fiction. I Want to Believe.
Co jest w numerze 300?
Spis treści: 70 tekstów w 8 działach.
Tematy numeru
Wstęp do jubileuszu 300-tnego numeru
Zrodzony z demosceny - wywiad z Sebastianem „Feniksem” Kajdanem
Nieopowiedziana historia (aka moja przygoda z gamedevem - Butcher)
Ściery historia prawdziwa - Od wozów Drzymały po PlayStation
Tekken, Eddy Gordo i capoeira - Mutti
Japonia, mój sens w życiu - Mazzi
Od giełdziarza do sklepikarza - Norby
Miłośnik muzyki elektronicznej i tancerz - Kali
Robiliśmy YouTube’a, zanim powstał - jak wykuwał się „Game Time” - Myszaq
NEO Plus - po drugiej stronie lustra - Mielu
O wielu twarzach pracy w branży gier - Koso
Hall of Fame Polska branża o PSX Extreme
Wyjątkowy Hyde Park
Hardkor
- Grand Theft Auto - niewykorzystane szanse
- Marvel, jakiego nie znacie
- Gdzie jest mój jetpack?!
- PlayStation 2 - najpopularniejsza konsola w historii
- I Want to Believe
- Myszaq lubi - wydanie specjalne
Retro
- Śmierć, życie i piersi - historia Dead or Alive
- TM-Semic - fenomen swoich czasów
Felietony
- Fabularna tawernaZax
- SavepointMichał Walkiewicz
- Dwóch zgryźliwych tetrykówNRGeek / Marcellus
- Na piechotęPiechota
- Od gracza dla graczyMazzi
- Okiem maniakaRoger
Co nowego 5
- Final Fantasy VII Rebirth
- Skull and Bones
- Mario + Rabbids: Sparks of Hope
- Test dysku twardego WD Black SN850
- The Last of Us: Part 1
Playtesty 2
- FIFA 23
- Saints Row
Recenzje 26
- Arcadegeddon
- As Dusk Falls
- Blade Runner: Enhanced Edition
- Bright Memory: Infinite
- Capcom Fighting Collection
- DNF Duel
- DreadOut 2
- Endling - Extinction is Forever
- F1 2022
- Final Vendetta
- Firegirl: Hack ’n Splash Rescue
- Fobia - St. Dinfna Hotel
- Gamedec
- Klonoa Phantasy Reverie Series
- Live A Live
- LOUD86
- Matchpoint: Tennis Championship
- Monster Hunter Rise: Sunbreak
- MX vs. ATV Legends
- Outriders Worldslayer
- Redout 2
- South of the Circle
- Spidersaurs
- Stray
- XEL
- Xenoblade Chronicles 3
Stałe rubryki
Co nowego Ohayo Nippon Dobre, bo polskie Hyde Park Headshot Graczpospolita Comix Zone Region Filmowy Listy Patronite
Pytania przed zakupem
Jak dostanę wersję PDF?
E-wydania wysyłamy pocztą elektroniczną, na adres podany w zamówieniu. Nie płacisz za dostawę.
Jak zapłacę?
Przez PayU, w kasie sklepu psxextreme.pl. Zamówienie wysyłamy po potwierdzeniu płatności.

PSX Extreme 300 (okładka 2)
15,99 zł














